Zapoznaj się z nasza ofertą

Przędziorek głogowiec

Przędziorek głogowiec – skuteczne zwalczanie chemiczne w sadach

Przędziorek głogowiec (Tetranychus viennensis) to roztocz, który w sadach potrafi budować liczebność skokowo i w krótkim czasie doprowadzić do spadku aktywności liści, osłabienia zawiązywania oraz pogorszenia jakości plonu. Z punktu widzenia decyzji zabiegowych problemem jest nie tylko tempo rozwoju populacji, ale też fakt, że w praktyce „spóźniony” oprysk na przędziorka głogowca bywa kosztowny i mniej przewidywalny pod względem efektu.

W ochronie chemicznej kluczowe jest dopasowanie zabiegu do fazy rozwojowej roztoczy oraz warunków aplikacji. Dobrze ułożony program pozwala ograniczyć ryzyko powtórek i obniżyć presję selekcyjną. W tekście omówiono wyłącznie zwalczanie przędziorka głogowca środkami o działaniu roztoczobójczym (insektycydy/insektoakarycydy/akarycydy), terminy, logikę programu i technologię wykonania zabiegu, tak aby zwiększyć szansę na skuteczny oprysk na przędziorek w sadzie.

Najczęściej decyzje dotyczą tego, czy wykonać środek na przędziorka głogowca wcześnie (z naciskiem na formy zimujące i młode stadia), czy reagować później na rosnącą populację w okresie intensywnego przyrostu liści. Różnica jest zasadnicza: wczesne okna zabiegowe umożliwiają celowanie w stadia, które łatwiej „złamać” programowo, natomiast późniejsze zabiegi częściej wymagają precyzyjnej technologii aplikacji i rygoru rotacji mechanizmów działania.

Kiedy wykonać oprysk na przędziorka głogowca

Termin zabiegu powinien wynikać z połączenia dwóch elementów: realnej presji (lustracje i dynamika przyrostu liczebności) oraz okna skuteczności wybranego preparatu (czy jest to produkt silniej działający na ruchome stadia, czy raczej ukierunkowany na jaja i młode larwy). W sadach najczęściej rozważa się dwa główne okresy: wczesną wiosnę (przed rozwinięciem pełnej masy liści) oraz wiosnę przed kwitnieniem, kiedy populacja zaczyna przyspieszać, a jednocześnie łatwiej jest jeszcze dobrze „trafić” cieczą roboczą w liście.

W praktyce zabieg na przędziorka ma największy sens wtedy, gdy można go wykonać w warunkach sprzyjających równomiernemu pokryciu liści, a wybrany produkt pasuje do dominującego stadium rozwojowego roztoczy. Jeśli celem jest ograniczenie narastania populacji, zabieg powinien wyprzedzać moment, w którym zaczynają przeważać liczne osobniki dorosłe i masowo pojawiają się nowe pokolenia.

Najczęstsze scenariusze: termin zabiegu i cel ochrony
Scenariusz w sadzie Rekomendowane okno terminu Cel zabiegu Priorytet technologiczny
Wczesna presja po łagodnej zimie, szybki start wegetacji Wczesna wiosna / początek rozwoju liści Ograniczenie populacji na starcie sezonu Bardzo dobre pokrycie młodych liści, dobór produktu do wczesnych stadiów
Widoczny przyrost liczebności przed kwitnieniem Wiosna, przed kwitnieniem Zahamowanie budowy populacji i ochrona aparatu asymilacyjnego Dokładność aplikacji w strefie liści, kontrola warunków pogodowych
Nierównomierne ogniska na kwaterach (hot-spoty) Po potwierdzeniu ognisk, możliwie wcześnie „Wyrównanie” presji i ograniczenie źródeł zasiedlenia Utrzymanie parametrów oprysku na całej kwaterze, unikanie niedokrycia
Późny wzrost presji, duża masa liści Późna wiosna / wczesne lato (jeśli rejestracja pozwala) Interwencyjna redukcja populacji Maksymalizacja penetracji korony, rozważenie strategii sekwencyjnej i rotacji MoA

Oprysk na przędziorka głogowca przed pąkowaniem / w okresie zielonego pąka

Okres przed pąkowaniem i w fazie zielonego pąka jest chemicznie korzystny, bo masa liści jest jeszcze ograniczona, a trafienie cieczą roboczą w miejsca bytowania roztoczy jest łatwiejsze niż w pełni ulistnienia. W tym oknie często planuje się zabieg nastawiony na przerwanie dynamiki populacji, zanim wejdzie ona w fazę szybkich przyrostów. To moment, w którym „jeden dobrze ustawiony zabieg” bywa skuteczniejszy niż późniejsze, powtarzane interwencje.

Ryzykiem wczesnego terminu jest wykonanie zabiegu w warunkach, które ograniczają działanie kontaktowe lub translaminarne (zbyt niska temperatura, szybkie przesychanie kropli, wiatr ograniczający równomierność). Dlatego kluczowe jest trzymanie się zasad technologii aplikacji i dobór preparatu do sytuacji.

  • Dopasuj mechanizm działania do dominującego stadium: jeśli celem jest ograniczanie kolejnych pokoleń, preferuj rozwiązania o działaniu na jaja/młode stadia; jeśli presja rośnie, potrzebujesz komponentu na stadia ruchome.
  • Unikaj „półzabiegów”: obniżanie dawek w warunkach trudnej aplikacji zwiększa ryzyko przeżycia części populacji i sprzyja selekcji odporności.
  • Ustaw opryskiwacz pod równomierne pokrycie: wczesną wiosną łatwo o niedostateczne zwilżenie, jeśli kropla jest zbyt gruba lub strumień nie penetruje korony.
  • Kontroluj pogodę: stabilne warunki i brak skrajności temperaturowych poprawiają przewidywalność efektu.
  • Adiuwanty wyłącznie etykietowo: stosuj tylko te rozwiązania, które są dopuszczone i pasują do produktu; w roztoczobójczych zabiegach ich rola dotyczy głównie zwilżenia i utrzymania kropli.

Oprysk na przędziorka głogowca wiosną (przed kwitnieniem)

Wiosenny zabieg przed kwitnieniem ma sens, gdy lustracje pokazują wyraźny wzrost presji albo gdy wczesne okno nie zostało wykorzystane. W tym okresie rośnie masa liści, a wraz z nią rośnie „trudność” dotarcia cieczy roboczej do spodniej strony liścia, gdzie roztocze najczęściej żerują. Dlatego skuteczność w dużej mierze zależy od technologii oprysku i doboru preparatu o działaniu, które zadziała w warunkach sadowniczych (kontakt/translaminarność, trwałość działania, kierunkowość na stadia ruchome lub jaja).

Późne zabiegi wiosenne niosą ryzyko, że część populacji już zdążyła zbudować przewagę liczebną. W takich warunkach nawet dobry środek na przędziorka głogowca może dać efekt krótszy lub nierównomierny, jeśli zabieg nie zapewni odpowiedniego pokrycia. Przy dużej presji lepiej myśleć programowo (sekwencja zabiegów i rotacja mechanizmów działania) niż liczyć na jednorazową interwencję.

  • Skuteczny oprysk na przędziorek przed kwitnieniem wymaga dopasowania parametrów cieczy roboczej do struktury korony (penetracja, znoszenie, prędkość przejazdu).
  • Wybieraj rozwiązania, które pasują do aktualnego stadium i warunków – w praktyce oznacza to rozdzielenie strategii „na jaja/młode stadia” od strategii „na stadia ruchome”.
  • Przy presji ogniskowej unikaj sytuacji, w której część kwatery jest opryskana „na styk” – roztocza z ognisk szybciej odbudują liczebność.
  • Nie powtarzaj kolejno produktów o tym samym mechanizmie działania; rotacja MoA to podstawowe narzędzie ograniczania ryzyka odporności.
  • Jeśli planujesz zabieg łączony z innym celem ochrony, priorytetem jest zgodność rejestracyjna i brak konfliktu technologicznego (mieszalność, wymagania pogodowe, kolejność w programie).

Przędziorek głogowiec w sadach intensywnych (jabłonie i inne gatunki)

W sadach intensywnych presja przędziorka potrafi narastać szybciej ze względu na warunki mikroklimatu w gęstszej koronie i dużą ciągłość pokarmową. W takich kwaterach decyzja o zabiegu powinna być podejmowana wcześnie, bo koszt „doganiania” populacji jest zwykle wyższy niż koszt jej kontrolowania na starcie. W praktyce zwalczanie przędziorka głogowca bywa skuteczniejsze, gdy program uwzględnia różnicowanie mechanizmów działania w sezonie i unika powtarzania tej samej grupy w krótkich odstępach.

W tej części warto uporządkować logikę strategii: czy celem jest zapobieganie budowie populacji (wczesne okna), czy redukcja interwencyjna (gdy presja jest już wysoka). W sadach o historii problemów roztoczowych lepiej planować program w oparciu o okna fazowe i mechanizmy działania, niż reagować dopiero po pojawieniu się rozległych objawów na liściach.

W praktyce, gdy pojawia się temat „oprysk na przędziorka głogowca” w gospodarstwie, kluczowe jest ustalenie, czy zabieg ma być jednorazowy (w oknie wczesnym), czy ma stanowić element sekwencji. W drugim wariancie nacisk kładzie się na rotację mechanizmów działania i precyzję aplikacji, bo to ona w największym stopniu decyduje o stabilności efektu.

Dobór strategii chemicznej do sytuacji na polu (sadzie)
Sytuacja w kwaterze Strategia chemiczna (logika wyboru) Uwagi technologiczne
Niska presja, początki zasiedlenia Zabieg ukierunkowany na przerwanie narastania populacji; preferencja dla rozwiązań ograniczających rozwój kolejnych pokoleń Precyzja pokrycia młodych liści; brak pośpiechu w warunkach niesprzyjających aplikacji
Średnia presja, dynamika rośnie Dobór produktu do dominujących stadiów; rozważenie sekwencji i rotacji MoA, jeśli presja utrzymuje się w czasie Kontrola parametrów oprysku i penetracji; unikanie powtórzeń tej samej grupy działania
Wysoka presja, liczne stadia ruchome Interwencja nastawiona na szybkie ograniczenie populacji, a następnie zabezpieczenie programu inną grupą działania Wysokie wymagania co do dotarcia cieczy do spodniej strony liści; rygor rotacji mechanizmów działania
Presja ogniskowa i „hot-spoty” Strategia wyrównująca presję na kwaterze; działania tak, by nie zostawić „przeżywalni” dla populacji Równomierność oprysku na całej powierzchni; szczególna dbałość o strefy brzegowe i miejsca o gorszej penetracji

Przędziorek głogowiec w młodych nasadzeniach i szkółkach

W młodych sadach i w szkółkach okno decyzyjne bywa krótsze, bo niewielka masa liści szybko przekłada się na spadek wigoru, a rośliny mają mniejszą „buforowość” na stres. Chemicznie oznacza to, że opóźnienie zabiegu może szybciej skutkować koniecznością interwencji o charakterze interwencyjnym. Jednocześnie aplikacja w młodych nasadzeniach jest zwykle łatwiejsza, co sprzyja wysokiej skuteczności, o ile zabieg zostanie wykonany terminowo.

W tej grupie upraw sens ma podejście „z wyprzedzeniem”: jeśli lustracje wskazują narastanie presji, lepiej wykonać dobrze dobrany zabieg w oknie wczesnym niż „gasić pożar” później. W praktyce zwalczanie przędziorka głogowca w młodych kwaterach powinno opierać się na wyborze produktu odpowiadającego dominującym stadiom oraz na utrzymaniu zasad rotacji mechanizmów działania w sezonie.

Insektycyd na przędziorka głogowca i inne przędziorki (podejście programowe)

W sadach rzadko występuje tylko jeden gatunek roztocza, dlatego praktyczne podejście polega na budowie programu „na przędziorki” z uwzględnieniem tego, jakie stadia dominują w danym momencie oraz jakie grupy mechanizmów działania były już użyte w sezonie. Dobór rozwiązania powinien być zawsze zgodny z rejestracją w danej uprawie i na dany cel, bez „dopisywania” zastosowań poza etykietą.

Programowo warto rozdzielić dwa typy rozwiązań:

  • Produkty ukierunkowane na ograniczanie rozwoju kolejnych pokoleń (działanie na jaja i/lub młode stadia) – przydatne, gdy celem jest stabilizacja sytuacji na starcie i ograniczenie tempa wzrostu populacji.
  • Produkty celujące w stadia ruchome (larwy, nimfy, osobniki dorosłe) – kluczowe przy presji rosnącej lub wysokiej, kiedy potrzebna jest szybka redukcja liczebności.

W praktyce „dobry środek” to taki, który pasuje do aktualnej sytuacji, a nie ten, który był skuteczny w innym terminie lub w innym sadzie. Dlatego przy planowaniu zabiegu warto trzymać się zasady: najpierw diagnoza stadium i presji, potem dobór mechanizmu działania i dopiero na końcu dopięcie technologii oprysku.

Co decyduje o skuteczności zabiegu na przędziorka głogowca

Skuteczność zabiegu roztoczobójczego jest wypadkową doboru produktu do stadium oraz jakości aplikacji. W sadach to właśnie technologia oprysku najczęściej tłumaczy rozbieżności pomiędzy „oczekiwaną” a „realną” efektywnością. Nawet najlepszy preparat nie zadziała równomiernie, jeśli część liści (zwłaszcza spodnia strona) pozostanie niedokryta.

Najważniejsze czynniki wpływające na efekt zabiegu:

  • Stadium populacji: inne rozwiązania sprawdzają się, gdy dominują jaja i młode stadia, a inne, gdy przeważają osobniki dorosłe. Pomyłka na tym etapie zwykle skutkuje krótkotrwałym efektem lub szybkim odbudowaniem liczebności.
  • Warunki pogodowe w dniu zabiegu: stabilne warunki sprzyjają równomiernemu osadzaniu kropli; skrajne temperatury i wiatr zwiększają ryzyko znoszenia i nierównomiernego pokrycia.
  • Penetracja korony i pokrycie spodniej strony liści: roztocze żerują głównie tam, gdzie standardowy oprysk ma największy problem z dotarciem. Ustawienia opryskiwacza powinny premiować penetrację i równomierne zwilżenie.
  • Objętość cieczy i jakość kropli: przy zbyt małej ilości cieczy rośnie ryzyko „przepuszczeń”; przy źle dobranej kropli rośnie znoszenie lub spada zdolność do zwilżenia.
  • Adiuwanty: wyłącznie zgodnie z etykietą i zaleceniami; celem jest poprawa zwilżenia lub trwałości osadu tam, gdzie ma to uzasadnienie technologiczne.

Jeżeli po zabiegu widoczny jest tylko częściowy efekt, w pierwszej kolejności należy ocenić jakość pokrycia i dopasowanie terminu do stadium, a dopiero później rozważać inne przyczyny. W praktyce wiele „nieskuteczności” wynika z warunków i aplikacji, a nie z samej substancji.

Odporność przędziorka głogowca na insektycydy

Roztocze mają wysoki potencjał do budowania odporności na środki ochrony roślin, zwłaszcza gdy w sezonie powtarza się produkty o tym samym mechanizmie działania albo wykonuje się zabiegi w sytuacji, gdy część populacji jest „niedosięgnięta” przez ciecz roboczą. Odporność nie pojawia się z dnia na dzień, ale program, który stale selekcjonuje przeżywające osobniki, przyspiesza proces utraty wrażliwości.

Logika antyodpornościowa opiera się na trzech filarach:

  • Rotacja mechanizmów działania (różne grupy wg klasyfikacji IRAC) pomiędzy kolejnymi zabiegami w sezonie, szczególnie gdy wykonywana jest sekwencja zabiegów.
  • Unikanie subletalnych ekspozycji: niedokrycie, zbyt niskie parametry zabiegu lub źle dobrany termin sprawiają, że część populacji przeżywa i przekazuje cechy tolerancji.
  • Racjonalna liczba zabiegów: im częściej stosuje się tę samą grupę działania, tym większe ryzyko selekcji. Program powinien „wygrywać” terminem i technologią, a nie liczbą powtórek.
Sygnały ostrzegawcze i wnioski dla programu insektycydowego
Sygnał w sadzie Co może oznaczać Wniosek dla programu
Brak wyraźnego spadku liczebności mimo poprawnie wykonanego zabiegu Podejrzenie obniżonej wrażliwości populacji lub niedopasowanie produktu do stadium Zweryfikować stadium i jakość pokrycia; w kolejnych zabiegach zastosować inną grupę mechanizmu działania
Szybka odbudowa populacji po krótkim „uspokojeniu” sytuacji Przeżycie części populacji (ogniska) albo działanie tylko na część stadiów Wzmocnić penetrację i równomierność oprysku; rozważyć sekwencję z rotacją MoA
Nierówny efekt na kwaterze (mocno różne wyniki w strefach) Problem technologiczny (znoszenie, niedokrycie, prędkość) lub ogniska presji Skorygować ustawienia opryskiwacza; dopracować technikę w strefach trudnych
Konieczność powtarzania tego samego rozwiązania, aby utrzymać efekt Rosnąca tolerancja populacji i presja selekcyjna Zwiększyć różnorodność mechanizmów działania w sezonie; unikać powtórzeń tej samej grupy

Podsumowanie eksperta Innvigo

W praktyce koszt/efekt w ochronie przed przędziorkiem jest najbardziej korzystny wtedy, gdy zabieg jest wykonany terminowo i technologicznie poprawnie. „Tani” zabieg wykonany za późno często okazuje się drogi, bo wymusza powtórki, generuje większe zużycie czasu i zwiększa presję selekcyjną na odporność. Z kolei dobrze zaplanowane zwalczanie przędziorka głogowca zwykle opiera się na wykorzystaniu wczesnych okien, dopasowaniu mechanizmu działania do dominujących stadiów oraz na utrzymaniu jakości aplikacji w miarę narastania masy liści.

Największe straty w efektywności wynikają z trzech błędów: wyboru produktu niepasującego do stadium, niedokrycia liści (zwłaszcza spodniej strony) oraz powtarzania tego samego mechanizmu działania. Jeżeli celem jest stabilny efekt w sezonie, program powinien łączyć trafiony termin, poprawną technologię oraz rotację mechanizmów działania. Takie podejście zwiększa szansę na skuteczny oprysk na przędziorek i ogranicza ryzyko kosztownego „gonienia” populacji w późniejszym terminie.

FAQ

Czym różni się przędziorek głogowiec od innych przędziorków w sadzie pod kątem zwalczania chemicznego?

Różnice praktyczne dotyczą dynamiki narastania populacji i terminu, w którym presja przyspiesza. W programie chemicznym kluczowe jest dopasowanie produktu do stadium (jaja/młode stadia vs stadia ruchome) i utrzymanie rotacji mechanizmów działania niezależnie od gatunku.

Kiedy najlepiej wykonać oprysk na przędziorka głogowca?

Najbardziej przewidywalne efekty daje zabieg w oknie wczesnowiosennym lub wiosną przed kwitnieniem, gdy można jeszcze dobrze pokryć liście i „wyprzedzić” fazę gwałtownego narastania populacji. Termin należy powiązać z dominującym stadium rozwojowym roztoczy.

Na czym polega skuteczny oprysk na przędziorek w sadzie?

Skuteczność wynika z połączenia: właściwego mechanizmu działania względem stadium populacji oraz jakości aplikacji (penetracja korony, równomierne pokrycie liści, ograniczenie znoszenia). Bez tego nawet dobry preparat może działać nierównomiernie.

Jaki środek na przędziorka głogowca wybrać: na jaja czy na stadia ruchome?

Wybór zależy od tego, co dominuje w populacji w momencie zabiegu. Przy presji na starcie sezonu często korzystne są rozwiązania ograniczające rozwój kolejnych pokoleń, natomiast przy presji rosnącej lub wysokiej zwykle potrzebny jest komponent redukujący stadia ruchome. Zawsze należy kierować się rejestracją i etykietą.

Czy zwalczanie przędziorka głogowca wiosną różni się w sadach młodych i w pełni owocowania?

Tak, w młodych nasadzeniach okno decyzyjne bywa krótsze, a rośliny szybciej reagują spadkiem wigoru. W sadach w pełni owocowania częściej problemem jest penetracja korony i dotarcie cieczy do spodniej strony liści, co podnosi wymagania technologiczne zabiegu.

Czy tani oprysk na przędziorka głogowca ma sens?

„Tani” zabieg ma sens tylko wtedy, gdy jest terminowy i wykonany poprawnie. Zabieg spóźniony lub niedokładny zwykle zwiększa koszty przez konieczność powtórek i krótszy efekt, a dodatkowo zwiększa ryzyko selekcji odporności.

Dlaczego czasem wygląda, jakby oprysk na przędziorka głogowca nie zadziałał?

Najczęściej przyczyną jest niedokrycie liści (zwłaszcza spodniej strony), zbyt trudne warunki aplikacji lub niedopasowanie produktu do stadium populacji. Dopiero w dalszej kolejności bierze się pod uwagę obniżoną wrażliwość populacji.

Jak ograniczać ryzyko odporności przędziorka głogowca na insektycydy?

Podstawą jest rotacja mechanizmów działania pomiędzy kolejnymi zabiegami, unikanie powtarzania tej samej grupy w krótkich odstępach oraz wysoka jakość aplikacji, która minimalizuje przeżycie części populacji wskutek niedokrycia.

Czy można łączyć oprysk na przędziorka głogowca z innym zabiegiem w sadzie?

Możliwość zależy od rejestracji, zaleceń etykiety i technologii (mieszalność, wymagania pogodowe, kolejność w programie). W zabiegach łączonych priorytetem jest utrzymanie skuteczności roztoczobójczej i brak konfliktu technologicznego.

Jak ocenić, czy potrzebny jest kolejny zabieg po wykonaniu oprysku na przędziorka głogowca?

Decyzję opiera się na obserwacji dynamiki populacji po zabiegu oraz na tym, czy efekt jest równomierny w całej kwaterze. Jeśli presja szybko wraca, należy zweryfikować jakość pokrycia i w kolejnych działaniach zastosować inną grupę mechanizmu działania.

Czy „dobry środek na przędziorka głogowca” zawsze działa tak samo w każdym terminie?

Nie. Ten sam produkt może dawać różny efekt w zależności od stadium populacji, masy liści i warunków aplikacji. Dlatego dobór środka powinien wynikać z aktualnej sytuacji, a nie z samej nazwy preparatu.

Jakie są najczęstsze błędy technologiczne przy oprysku na przędziorka głogowca?

Najczęściej: zbyt słaba penetracja korony, niedokrycie spodniej strony liści, zbyt duża prędkość przejazdu, oprysk w warunkach sprzyjających znoszeniu oraz wykonywanie zabiegów w terminie niepasującym do stadium populacji.