Czerwce – skuteczne zwalczanie chemiczne w sadach
Czerwce (potocznie: tarczniki i miseczniki) to grupa szkodników ssących, które zasiedlają pędy, krótkopędy i często także okolice zawiązków, tworząc osłony woskowe lub tarczki utrudniające dotarcie cieczy roboczej. W sadach ich presja bywa problematyczna z kilku powodów: są trudne do „trafienia” wrażliwą fazą rozwojową, szybko budują populację w sprzyjających warunkach oraz potrafią powodować trwałe osłabienie drzew (spadek wigoru, gorsze zawiązanie, pogorszenie jakości owoców). Dlatego zwalczanie czerwców wymaga podejścia stricte zabiegowego: dobrze dobranego terminu, właściwej technologii aplikacji i konsekwentnego programu insektycydowego.
W praktyce skuteczny oprysk na czerwce opiera się na dwóch filarach: trafieniu w fazę najbardziej podatną (najczęściej larwy wędrowne, tzw. „crawlers”) oraz zapewnieniu pokrycia miejsc bytowania (kora, spękania, nasady pędów). Jeśli zabieg jest spóźniony, a populacja wytworzy osłony, nawet dobry środek na czerwce może zadziałać wyraźnie słabiej, co kończy się koniecznością korekt i wzrostem kosztów ochrony.
W tym poradniku omówiono wyłącznie chemiczne zwalczanie czerwców: kiedy wykonać oprysk na czerwce, jak budować program zabiegów, jak zwiększyć skuteczność aplikacji oraz jak ograniczać ryzyko odporności. W treści pojawiają się praktyczne scenariusze decyzyjne, w których „zwalczanie czerwców” jest rozumiane jako precyzyjnie zaplanowane wykorzystanie insektycydów w sadach.
Kiedy wykonać oprysk na czerwce
Termin zabiegu jest kluczowy, bo czerwce przez dużą część sezonu są chronione warstwą wosków i tarczek. Najlepsze okna zabiegowe to okresy, w których w populacji dominuje stadium wrażliwe na insektycyd (zwykle młode larwy) oraz da się uzyskać dobre pokrycie kory i pędów. W sadownictwie najczęściej rozważa się dwa główne okna: wczesną wiosnę (przed pąkowaniem / zielony pąk) oraz wiosnę przed kwitnieniem. W zależności od gatunku i przebiegu pogody w danym sezonie okno może się przesuwać, dlatego decyzję zabiegową należy opierać o aktualną fazę rozwojową i realne warunki aplikacji.
| Scenariusz na plantacji | Okno zabiegowe | Cel chemiczny | Co jest krytyczne dla skuteczności |
|---|---|---|---|
| Wysoka presja po poprzednim sezonie, liczne osobniki na korze | Przed pąkowaniem do zielonego pąka | Ograniczenie populacji startowej i wyrównanie presji przed sezonem | Dokładne pokrycie kory, spokojne warunki, właściwa objętość cieczy |
| Po zimie presja średnia, ale widoczne ogniska na wybranych drzewach | Zielony pąk / początek rozwoju liści | Wygaszenie ognisk, redukcja osobników aktywnych | Precyzyjne trafienie fenologii + równomierne pokrycie pędów |
| Wiosna ciepła, szybkie tempo rozwoju, ryzyko przesunięcia faz | Przed kwitnieniem | Uderzenie w wrażliwe stadia i ograniczenie zasiedlenia zawiązków/pędów | Termin + dobór mechanizmu działania, unikanie znoszenia i zbyt szybkiego wysychania |
| Wykrycie larw wędrownych i świeżych zasiedleń w sezonie | Okno na larwy (zwykle wiosna / wczesne lato zależnie od gatunku) | Maksymalizacja skuteczności kontaktowej/żołądkowej na młode stadia | Powtórzenie w programie (rotacja MOA), utrzymanie pokrycia w strefie bytowania |
Jeżeli celem jest skuteczny oprysk na czerwce, nie wystarczy „wiosenny termin” jako ogólna wskazówka. Decydują szczegóły: czy dominują formy zimujące na korze, czy pojawiły się już wrażliwe larwy, czy drzewo jest w fazie umożliwiającej dotarcie cieczy do kryjówek. W praktyce dobry środek na czerwce działa wyraźnie lepiej, jeśli zostanie zastosowany w oknie, gdy osłony są jeszcze słabo rozwinięte lub gdy większość populacji stanowią młode stadia.
Oprysk na czerwce przed pąkowaniem / w okresie zielonego pąka
Wczesnowiosenny oprysk na czerwce jest często najważniejszym elementem programu, bo pozwala obniżyć presję „u źródła” zanim szkodnik zabezpieczy się osłonami i zanim zasiedli nowe przyrosty. Z punktu widzenia chemii zabieg ma sens wtedy, gdy można skutecznie pokryć korę i pędy, a warunki ograniczają spływanie cieczy i umożliwiają równomierną depozycję na chropowatej powierzchni. To także moment, w którym łatwiej jest ukierunkować zabieg na miejsca zimowania, bez „ekranu” liści utrudniającego dotarcie cieczy.
Ryzyka w tym oknie dotyczą głównie technologii: zbyt niska temperatura i zbyt krótki czas schnięcia obniżają efektywność, podobnie jak zbyt mała objętość cieczy lub źle dobrane rozpylacze. Warto też pamiętać, że czerwce nie są jednorodne – w sadzie często współwystępuje kilka gatunków, a ich dynamika rozwojowa może się różnić. Dlatego „zwalczanie czerwców” przed pąkowaniem wymaga realnego dopasowania terminu do sytuacji w kwaterze.
- Planuj zabieg tak, aby wykorzystać stabilne warunki pogodowe: ogranicz wiatr, unikaj przymrozków i gwałtownych spadków temperatury po aplikacji.
- Zapewnij wysoką jakość pokrycia: w praktyce oznacza to dobraną objętość cieczy i ciśnienie tak, by dotrzeć do spękań kory i nasad pędów.
- Stosuj wyłącznie rozwiązania zgodne z etykietą – zarówno insektycyd, jak i ewentualne adiuwanty muszą mieć zastosowanie w danej uprawie i terminie.
- Unikaj przypadkowej rotacji: dobór mechanizmu działania powinien wynikać z programu, a nie z doraźnej dostępności preparatu.
- Jeżeli presja jest wysoka, rozważ program dwuzabiegowy w sezonie (w różnych oknach i z rotacją mechanizmu działania), zamiast „ratunkowego” zabiegu później.
Dobrze wykonany oprysk na czerwce w tym terminie zmniejsza presję na kolejne tygodnie i ogranicza prawdopodobieństwo, że konieczny będzie późny, mniej efektywny zabieg. W praktyce koszt/efekt jest tu zazwyczaj najlepszy, bo każdy procent redukcji populacji startowej przekłada się na mniejsze zasiedlenie przyrostów i mniejszą liczbę interwencji w sezonie.
Oprysk na czerwce wiosną (przed kwitnieniem)
Wiosenny zabieg przed kwitnieniem ma sens, gdy celem jest trafienie w stadia podatne (zwłaszcza młode larwy) lub gdy presja w kwaterze jest widoczna, a wczesnowiosenny termin nie został wykorzystany w pełni skutecznie. To okno bywa też praktyczne w sadach, gdzie rozwój fenologiczny jest wyrównany, a warunki aplikacji (temperatura, wilgotność, możliwość utrzymania kropli) sprzyjają działaniu insektycydów kontaktowych i żołądkowych.
Największym ryzykiem późniejszego zabiegu jest to, że część populacji zdąży już wytworzyć osłony, a liście utrudnią dotarcie cieczy do kory i krótkopędów. Wtedy nawet skuteczny oprysk na czerwce może dać wynik tylko częściowy, co prowadzi do konieczności powtórzeń. W praktyce im później, tym bardziej decyduje precyzja technologii: dobór rozpylaczy, kierunek strumienia, prędkość przejazdu i utrzymanie równomiernego pokrycia.
- Dobieraj termin tak, aby realnie trafić w wrażliwe stadia; w tym oknie szczególnie ważne jest, czy w populacji dominują młode larwy.
- Zwiększaj skuteczność przez jakość aplikacji: odpowiednia kroplistość, stabilny tor cieczy i minimalizacja znoszenia.
- Utrzymuj konsekwencję programu – jeżeli w sezonie przewidujesz więcej niż jeden zabieg, rotuj mechanizmy działania (IRAC) między zabiegami.
- Unikaj zabiegów „na styk” z warunkami pogodowymi, które skracają czas działania (silne słońce, bardzo niska wilgotność, wiatr).
- Adiuwanty stosuj wyłącznie etykietowo i tylko tam, gdzie wspierają zwilżanie/pokrycie w warunkach rzeczywistej presji i ryzyka spływania.
Jeżeli celem jest zwalczanie czerwców wiosną, kluczowe jest, aby nie traktować tego terminu jako „ostatniej deski ratunku”. To okno działa najlepiej jako element programu, a nie jako pojedynczy zabieg wykonywany dopiero po zauważeniu wyraźnego zasiedlenia.
Czerwce w sadach wieloletnich
W sadach wieloletnich czerwce mają idealne warunki do bytowania: chropowata kora, liczne kryjówki w spękaniach i na starych pędach oraz stabilny mikroklimat. Z tego powodu oprysk na czerwce w sadzie wieloletnim powinien być projektowany jako program: ograniczenie populacji startowej wczesną wiosną, a następnie ewentualne wzmocnienie wiosną przed kwitnieniem, jeśli monitoring wskazuje utrzymującą się presję. W praktyce „zwalczanie czerwców” w takich kwaterach jest najbardziej efektywne wtedy, gdy zabiegi są ukierunkowane na fenologię szkodnika oraz wykonane z naciskiem na technologię pokrycia kory.
Skuteczny oprysk na czerwce w sadach wieloletnich często wymaga większej dyscypliny aplikacyjnej niż w młodych nasadzeniach, bo sama architektura drzew utrudnia równomierne zwilżenie stref bytowania. Wysoka presja w starych kwaterach to także większe ryzyko, że zbyt częste powtarzanie podobnych mechanizmów działania doprowadzi do spadku wrażliwości populacji.
| Sytuacja w kwaterze | Strategia insektycydowa | Kluczowe założenie technologiczne |
|---|---|---|
| Presja wysoka, liczne osobniki na korze po zimie | Program wczesnowiosenny + zabieg uzupełniający wiosną w innym mechanizmie działania | Maksymalne pokrycie kory i nasad pędów; stabilne warunki aplikacji |
| Presja umiarkowana, ogniska w pojedynczych rzędach | Zabieg celowany w oknie wrażliwych stadiów; w razie potrzeby korekta programowa | Precyzja terminu i kierunkowość oprysku w strefie ognisk |
| Presja niska, pojedyncze stwierdzenia w monitoringu | Interwencja tylko w uzasadnionym terminie; nacisk na rotację MOA, gdy zabieg jest konieczny | Ochrona przed „przypalaniem” programu: nie powielać tego samego MOA bez potrzeby |
| Wahania skuteczności mimo zabiegów | Rewizja programu (rotacja IRAC), korekta terminu i technologii; ocena ryzyka odporności | Oddzielić problem terminu/pokrycia od problemu spadku wrażliwości populacji |
W praktyce „środek na czerwce” nie jest rozwiązaniem samym w sobie. O wyniku decyduje zgodność terminu z biologią szkodnika, a następnie technologia zabiegu. To właśnie dlatego w sadach wieloletnich częściej obserwuje się różnice w skuteczności między kwaterami przy tym samym preparacie: zmieniają się warunki dotarcia cieczy do kryjówek oraz udział stadiów osłoniętych.
Czerwce w młodych nasadzeniach i szkółkach
W młodych nasadzeniach okno decyzyjne bywa krótsze, ale z drugiej strony łatwiej uzyskać dobre pokrycie pędów i pnia. To zwiększa szanse, że oprysk na czerwce będzie skuteczny nawet w krótszym terminie, o ile zabieg jest dobrze wpasowany w fazę rozwojową szkodnika. W szkółkach i młodych sadach problemem bywa szybkie zasiedlenie przyrostów i gwałtowna dynamika populacji, dlatego opóźnienie decyzji może szybko przełożyć się na konieczność intensyfikacji ochrony.
Chemiczne zwalczanie czerwców w młodych kwaterach warto prowadzić „czysto programowo”: unikać powtarzania tego samego mechanizmu działania w kolejnych zabiegach, a przy zabiegu wiosennym szczególnie dbać o równomierne pokrycie całej strefy przyrostów. Jeśli celem jest skuteczny oprysk na czerwce, to w młodych nasadzeniach najczęściej wygrywa precyzja terminu i aplikacji, a nie zwiększanie liczby przypadkowych interwencji.
Insektycyd na czerwce – podejście programowe
Program insektycydowy na czerwce powinien wynikać z trzech przesłanek: (1) jakie stadium jest dominujące w populacji, (2) jaki jest realny dostęp cieczy roboczej do miejsc bytowania oraz (3) jak w danej kwaterze wygląda historia zabiegów i ryzyko spadku wrażliwości. W praktyce najczęściej planuje się zabieg wczesnowiosenny (przed pąkowaniem / zielony pąk), a następnie – tylko jeśli wskazuje na to presja – zabieg wiosną przed kwitnieniem ukierunkowany na wrażliwe stadia.
Niezależnie od wyboru preparatu, kluczowe jest zachowanie zgodności z rejestracją: uprawa, termin, ograniczenia dotyczące fazy rozwojowej, liczby zabiegów oraz wymagania dotyczące bezpieczeństwa zapylaczy i środowiska muszą wynikać z etykiety. Nie należy „dopisywać” do programu dawek ani mieszanin bez podstaw etykietowych. Jeżeli stosuje się adiuwant, musi on być dopuszczony do takiego użycia, a jego rola powinna wspierać technologię (zwilżanie, ograniczenie znoszenia), a nie zastępować błędy w terminie.
W programie warto myśleć kategoriami mechanizmu działania (IRAC), a nie wyłącznie nazw handlowych. Czerwce – szczególnie w sadach wieloletnich – mogą reagować spadkiem wrażliwości na powtarzane schematy. Dlatego rotacja mechanizmów działania między zabiegami i między sezonami jest elementem „twardej” ochrony: ogranicza ryzyko, że zwalczanie czerwców stanie się w kolejnych latach mniej przewidywalne.
Co decyduje o skuteczności zabiegu na czerwce
Skuteczność zabiegu na czerwce jest wypadkową biologii szkodnika i jakości aplikacji. Czerwce są szczególnie wrażliwe na błędy technologiczne, bo kryją się w miejscach trudnych do zwilżenia, a ich osłony ograniczają działanie części substancji czynnych. Z tego powodu „dobry środek na czerwce” może nie zrealizować potencjału, jeśli termin i pokrycie są nietrafione.
- Faza rozwojowa szkodnika: najwyższa podatność zwykle przypada na młode larwy; stadia osłonięte reagują słabiej na działanie kontaktowe.
- Warunki pogodowe podczas zabiegu: wiatr, skrajne temperatury i bardzo niska wilgotność pogarszają depozycję i skracają czas działania kropli.
- Pokrycie stref bytowania: kluczowe są kora, spękania, nasady pędów; w praktyce oznacza to dobór rozpylaczy i parametrów oprysku pod „penetrację” korony.
- Objętość cieczy i kroplistość: zbyt gruba kropla i zbyt mała objętość zwiększają ryzyko „przeoczenia” miejsc bytowania; zbyt duże spływanie także obniża wynik.
- Adiuwanty: tylko w zakresie dopuszczonym etykietowo i tylko wtedy, gdy realnie poprawiają zwilżenie/pokrycie lub ograniczają znoszenie w danych warunkach.
- Logika programu: pojedynczy, spóźniony oprysk na czerwce rzadko daje stabilny efekt; lepszy jest program dopasowany do okien wrażliwych stadiów.
W praktyce warto traktować skuteczność jako „łańcuch”: jeśli jedno ogniwo (termin, pokrycie, warunki, rotacja) jest słabe, wynik całego programu spada. To szczególnie widoczne przy czerwce: szkodnik wybacza mniej niż typowe gatunki żerujące na liściach, bo część populacji jest fizycznie osłonięta.
Odporność czerwców na insektycydy
Ryzyko odporności (spadku wrażliwości populacji na dany mechanizm działania) rośnie, gdy zabiegi są powtarzane w podobnych terminach i oparte o te same grupy IRAC, zwłaszcza w sadach wieloletnich, gdzie presja może utrzymywać się przez lata. Odporność rzadko pojawia się „z dnia na dzień” – częściej jest to stopniowe pogarszanie wyniku, maskowane korektami technologicznymi lub zmianami pogody. Dlatego w ochronie ważne jest rozdzielenie dwóch problemów: błędu terminu/pokrycia i rzeczywistego spadku wrażliwości.
Podstawą ograniczania ryzyka jest rotacja mechanizmów działania między zabiegami oraz unikanie rutynowego stosowania tej samej grupy w kolejnych sezonach. Tam, gdzie program wymaga więcej niż jednego zabiegu, rotacja powinna być planowana z wyprzedzeniem, a nie „ratowana” doraźnie. Jeżeli pojawiają się sygnały ostrzegawcze, konieczna jest rewizja programu: inne okno zabiegowe, inny mechanizm działania oraz dopracowanie technologii aplikacji.
| Sygnał w sadzie | Najczęstsza przyczyna (hipoteza robocza) | Wniosek dla programu |
|---|---|---|
| Wyraźnie słabszy efekt mimo poprawnej aplikacji i podobnych warunków | Spadek wrażliwości populacji na powtarzany mechanizm działania | Rotacja IRAC w kolejnym zabiegu/sezonie; unikanie powtórzeń tej samej grupy |
| Efekt tylko w części kwatery (ogniska utrzymują się) | Nierównomierne pokrycie, specyficzna architektura drzew, kryjówki na korze | Korekta technologii (kierunkowość oprysku, parametry), celowanie w strefy ognisk |
| Poprawa po przyspieszeniu terminu w kolejnym sezonie | Poprzednio nietrafione okno (zbyt późno, dominacja stadiów osłoniętych) | Ustabilizować program na wczesne okno; nie odkładać zabiegu „do wiosny ogólnie” |
| Konieczność częstych poprawek w sezonie | Program reaktywny zamiast programowego; brak rotacji lub złe dopasowanie okna | Zbudować program w 1–2 oknach wrażliwych stadiów; rotować mechanizmy działania |
| Brak satysfakcjonującego efektu po „tanim oprysku” w późnym terminie | Próba redukcji kosztu kosztem terminu i pokrycia; osłony ograniczają działanie | Przesunąć działania na okno wrażliwe; optymalizować koszt/efekt, nie sam koszt zabiegu |
Odporność czerwców to nie jedyny powód spadku skuteczności, ale jest to ryzyko realne tam, gdzie ochrona bazuje na powielanych schematach. W praktyce najbardziej „opłaca się” rotować mechanizmy działania i trafiać w okna wrażliwych stadiów – wtedy zwalczanie czerwców jest stabilniejsze i rzadziej wymaga kosztownych korekt.
Podsumowanie eksperta Innvigo
Najlepszy koszt/efekt w ochronie przed czerwcami daje program, który redukuje populację na starcie i nie dopuszcza do dominacji stadiów osłoniętych. Spóźniony oprysk na czerwce zwykle generuje koszty w dwóch wymiarach: po pierwsze wymaga poprawek, bo osłony ograniczają skuteczność, a po drugie zwiększa ryzyko utrwalenia ognisk w kwaterze, co podnosi presję na kolejny sezon. W praktyce opłaca się inwestować w termin i technologię, bo to one decydują o wyniku bardziej niż doraźna zmiana preparatu.
Skuteczny oprysk na czerwce w sadzie opiera się na trzech zasadach: trafieniu w okno wrażliwych stadiów, zapewnieniu jakości pokrycia kory i pędów oraz rotacji mechanizmów działania w programie. Jeżeli te elementy są spełnione, zwalczanie czerwców jest przewidywalne, a liczba interwencji w sezonie spada. Jeżeli którykolwiek element jest pomijany, nawet dobry środek na czerwce może działać niestabilnie, co ostatecznie podnosi koszt ochrony i obniża bezpieczeństwo plonowania.
FAQ
Kiedy wykonać oprysk na czerwce, żeby był najbardziej skuteczny?
Najczęściej najwyższą skuteczność daje zabieg wczesną wiosną (przed pąkowaniem / zielony pąk), gdy można dobrze pokryć korę i pędy, oraz zabieg przed kwitnieniem, jeśli celem jest trafienie w wrażliwe stadia. O wyniku decyduje zgodność terminu z dominującą fazą rozwojową szkodnika i jakość aplikacji.
Czy zwalczanie czerwców wymaga jednego czy dwóch zabiegów?
To zależy od presji w kwaterze. Przy wysokiej presji częściej sprawdza się podejście programowe: zabieg wczesnowiosenny i ewentualny zabieg uzupełniający w innym mechanizmie działania. Pojedynczy zabieg bywa wystarczający przy niskiej presji i dobrze trafionym oknie wrażliwych stadiów.
Dlaczego oprysk na czerwce przed kwitnieniem czasem działa słabiej?
Zwykle powodem jest większy udział stadiów osłoniętych oraz utrudnione dotarcie cieczy do kryjówek przez rozwinięte liście. W takim przypadku kluczowe stają się: właściwy termin (czy są młode larwy), pokrycie stref bytowania i dobór mechanizmu działania w programie.
Jaki jest dobry środek na czerwce w sadzie?
Dobry środek na czerwce to taki, który jest zarejestrowany w danej uprawie i terminie, a jego mechanizm działania pasuje do stadium, które chcesz zwalczać. Przy czerwcach równie ważne jak wybór preparatu jest dopracowanie technologii oprysku i trafienie w okno wrażliwych stadiów.
Czy skuteczny oprysk na czerwce wymaga bardzo dużej ilości cieczy roboczej?
Skuteczność zależy od tego, czy ciecz dociera do kory i kryjówek, a nie od samej liczby litrów. W praktyce często potrzebna jest taka objętość i taka kroplistość, aby pokryć spękania kory i nasady pędów bez nadmiernego spływania. Parametry należy dobrać do wielkości koron i sprzętu.
Czy można wykonać „tani oprysk na czerwce”, który zadziała tak samo?
Najczęściej oszczędzanie kosztem terminu i jakości aplikacji jest pozorne. Późny lub niedokładny zabieg zwiększa ryzyko poprawek, więc koszt całkowity programu rośnie. Optymalizacja kosztu powinna polegać na trafieniu w najlepsze okno i stabilnym programie, a nie na „cięciu” technologii.
Jak ograniczać ryzyko odporności czerwców na insektycydy?
Podstawą jest rotacja mechanizmów działania (IRAC) między zabiegami i między sezonami oraz unikanie rutynowego powtarzania tego samego rozwiązania. W przypadku spadku skuteczności trzeba rozdzielić problem terminu/pokrycia od problemu wrażliwości populacji i odpowiednio skorygować program.
Czy oprysk na czerwce wiosną wystarczy, jeśli nie było zabiegu przed pąkowaniem?
Może wystarczyć przy niskiej presji, jeśli trafisz w wrażliwe stadia i zapewnisz wysoką jakość aplikacji. Przy większej presji częściej okazuje się, że brak wczesnowiosennego elementu programu zwiększa ryzyko zabiegów korygujących i obniża stabilność ochrony.
Czy środki na czerwce działają kontaktowo czy systemicznie?
W praktyce spotyka się różne profile działania. Przy czerwce szczególnie istotne jest, czy substancja dociera do szkodnika mimo osłon oraz czy program jest zbudowany tak, by trafiać w stadia najbardziej podatne. Dobór rozwiązania zawsze musi wynikać z rejestracji i etykiety.
Czy oprysk na czerwce przed kwitnieniem jest bezpieczny dla jakości plonu?
Bezpieczeństwo zależy od doboru zarejestrowanego preparatu, przestrzegania wymagań etykietowych i właściwej technologii. Z punktu widzenia ochrony plonu kluczowe jest, aby zabieg był uzasadniony presją i wykonany w terminie, w którym daje najwyższy efekt.
Jak rozpoznać, że zwalczanie czerwców w danej kwaterze wymaga korekty programu?
Typowe sygnały to utrzymujące się ogniska mimo prawidłowej aplikacji, spadek skuteczności przy powtarzanych mechanizmach działania oraz konieczność częstych poprawek. Wtedy warto przeprojektować program: termin, rotację IRAC i technologię pokrycia.
Czy oprysk na czerwce w sadzie wieloletnim powinien być inny niż w młodym sadzie?
Tak, zwykle większy nacisk kładzie się na penetrację koron i pokrycie kory w starych kwaterach, bo jest więcej kryjówek i trudniej dotrzeć cieczą. W młodych nasadzeniach łatwiej o dobre pokrycie, ale okno decyzyjne bywa krótsze – dlatego rośnie znaczenie precyzyjnego terminu.



