Zapoznaj się z nasza ofertą

Sucha zgnilizna kapustnych

Sucha zgnilizna kapustnych – skuteczne zwalczanie chemiczne w rzepaku

Sucha zgnilizna kapustnych to jedna z kluczowych chorób rzepaku, która potrafi ograniczać plon poprzez uszkodzenia szyjki korzeniowej, łodygi i pędów, a w konsekwencji pogarszać przewodzenie wody i asymilatów oraz zwiększać ryzyko wylegania. W praktyce decyzje o ochronie trzeba podejmować w oparciu o ryzyko infekcji i dynamikę rozwoju patogenu w łanie, a nie wyłącznie o obecność pojedynczych objawów. W rzepaku ozimym i rzepaku jarym strategia opiera się na dobrze dobranym fungicydzie i właściwym oknie aplikacji, bo spóźniony oprysk na suchą zgniliznę zwykle działa jedynie ograniczająco na dalszy rozwój, bez pełnego zabezpieczenia tkanek.

Skuteczny oprysk na suchą zgniliznę powinien uwzględniać: moment podatności roślin (intensywny przyrost, rozwój pędu głównego i rozgałęzień), pogodę warunkującą infekcje, a także dobór mechanizmu działania i rotację substancji czynnych w programie. W praktyce zwalczanie suchej zgnilizny oznacza pracę nad ograniczaniem infekcji i hamowaniem rozwoju w tkankach, zanim choroba przejdzie w fazę trudną do opanowania chemicznie. W tej chorobie „środek na suchą zgniliznę” to nie pojedyncza decyzja zakupowa, tylko element programu: dobór fungicydu, terminu i technologii zabiegu w zależności od rzepaku (ozimy/jary) oraz presji chorobowej.

Najczęściej krytyczne są zabiegi wiosenne przed kwitnieniem oraz w okolicach pąkowania, kiedy rośliny szybko budują aparat plonotwórczy. Oprysk na suchą zgniliznę wykonany we właściwym momencie pozwala utrzymać zdrowotność łodygi i rozgałęzień, co przekłada się na lepsze zawiązywanie łuszczyn i stabilność plantacji. W dalszej części opisano, kiedy i jak zaplanować zabiegi fungicydowe, jak ograniczać ryzyko odporności oraz jak podnieść efektywność aplikacji w warunkach polowych.

Kiedy wykonać oprysk na suchą zgniliznę

Okno zabiegowe wiosną w rzepaku jest krótkie i silnie zależne od przebiegu pogody. Chemicznie najwięcej uzyskuje się wtedy, gdy fungicyd trafia na roślinę zanim patogen intensywnie skolonizuje tkanki przewodzące i zanim uszkodzenia staną się nieodwracalne. W praktyce planuje się zabiegi w oparciu o fazy rozwojowe rzepaku oraz ryzyko infekcji: osobno rozpatruje się okres przed pąkowaniem / zielony pąk oraz etap wiosenny przed kwitnieniem, gdy łan jest już zwarty i presja chorób łodygowych może rosnąć.

Jeśli celem jest zwalczanie suchej zgnilizny, nie warto opierać decyzji na jednorazowym „spóźnionym ratunku”. Oprysk na suchą zgniliznę ma najwyższą efektywność, gdy działa zapobiegawczo i interwencyjnie na wczesnym etapie rozwoju choroby. Zbyt późne zabiegi często ograniczają tylko tempo rozwoju wierzchołkowych objawów, pozostawiając infekcje w szyjce korzeniowej i podstawie łodygi poza zasięgiem pełnej kontroli.

Najczęstsze scenariusze: termin zabiegu i cel ochrony
Scenariusz na plantacji Optymalne okno zabiegu Cel fungicydu Uwagi technologiczne
Wysoka presja chorób łodygowych, szybkie ruszenie wegetacji Wczesna wiosna – przed pąkowaniem / początek zielonego pąka Ograniczenie rozwoju infekcji w tkankach, zabezpieczenie pędu głównego Wymagana dobra penetracja łanu; zwróć uwagę na równomierne pokrycie łodyg
Presja umiarkowana, łan gęsty, widoczne pierwsze symptomy na liściach/pędach Zielony pąk – przed kwitnieniem Wzmocnienie ochrony łodygi i rozgałęzień w kluczowym okresie budowy plonu Dobierz dawkę w granicach etykiety do warunków i masy łanu; unikaj znoszenia
Ryzyko infekcji rośnie po okresach wilgotnych, a zabieg T1 był wykonany wcześnie Wiosną przed kwitnieniem (korekta programu) Podtrzymanie ochrony, wydłużenie działania w czasie Wykorzystaj rotację mechanizmów działania; nie powielaj bez potrzeby tego samego FRAC
Opóźniony zabieg przez warunki polowe, choroba już zaawansowana Późno przed kwitnieniem (tylko gdy uzasadnione) Ograniczenie dalszego rozwoju i zabezpieczenie młodszych tkanek Realistycznie oceniaj efekt: zabieg może nie odwrócić uszkodzeń; zadbaj o maksymalną jakość aplikacji

Oprysk na suchą zgniliznę kapustnych przed pąkowaniem / w okresie zielonego pąka

Okres przed pąkowaniem i faza zielonego pąka to moment, w którym roślina intensywnie buduje pęd główny oraz inicjuje rozgałęzienia, a jednocześnie tkanki są wrażliwe na infekcje i szybkie zasiedlanie przez patogena. Z punktu widzenia chemicznej ochrony jest to faza, w której łatwiej jest zabezpieczyć powierzchnię tkanek i zahamować rozwój choroby zanim dojdzie do głębokiej kolonizacji. Dlatego właśnie w tym oknie najczęściej planuje się skuteczny oprysk na suchą zgniliznę jako fundament programu fungicydowego.

W praktyce najważniejsze jest wykorzystanie stabilnych warunków aplikacji: temperatura umożliwiająca aktywność roślin, brak stresu suszy lub przymrozków bezpośrednio po zabiegu oraz ograniczenie znoszenia cieczy roboczej. Przy gęstym łanie krytyczne staje się dotarcie do podstawy pędu i dolnych partii roślin, bo tam rozwój choroby ma największe konsekwencje dla późniejszej stabilności i przewodzenia.

  • Planuj zabieg tak, aby fungicyd miał czas zadziałać zanim pojawi się gwałtowny przyrost masy łanu i zamknięcie międzyrzędzi.
  • Dobierz technologię oprysku do struktury łanu: stabilne ciśnienie, właściwy dobór rozpylaczy i równomierna dawka cieczy roboczej poprawiają pokrycie łodyg.
  • Unikaj aplikacji w warunkach silnego wiatru i gwałtownych skoków temperatury; znoszenie i nierównomierne pokrycie obniżają skuteczność zabiegu.
  • Jeśli łączysz zabieg z innymi elementami ochrony, kieruj się zgodnością mieszanin i zapisami etykiet – bezpieczeństwo roślin ma pierwszeństwo.
  • W programie stosuj rotację mechanizmów działania: powtarzanie tej samej grupy (FRAC) zwiększa presję selekcyjną na odporność.
  • Oceń ryzyko ponownej infekcji: przy długotrwałej wilgotności rozważ zabieg podtrzymujący ochronę w kolejnym oknie przed kwitnieniem.

Oprysk na suchą zgniliznę kapustnych wiosną (przed kwitnieniem)

Oprysk na suchą zgniliznę wykonywany wiosną przed kwitnieniem ma sens przede wszystkim jako element ciągłości ochrony łodygi i rozgałęzień, zwłaszcza gdy presja chorób utrzymuje się długo lub gdy pierwszy zabieg wykonano wcześnie i jego działanie ochronne wygasa w okresie dynamicznego wzrostu. W tym etapie łan jest już zwykle zwarty, a dostęp cieczy roboczej do wnętrza roślin może być ograniczony, dlatego rośnie znaczenie jakości aplikacji.

Późniejsze zabiegi wymagają trzeźwej oceny: chemia działa najlepiej na świeże infekcje i młodsze tkanki, natomiast silnie uszkodzona podstawa łodygi może nie reagować w sposób, który przełoży się na pełne „wyleczenie”. W praktyce celem bywa ograniczenie dalszego rozwoju oraz ochrona tego, co jeszcze może stabilnie pracować do końca sezonu. Dobrze zaplanowany, skuteczny oprysk na suchą zgniliznę w tym oknie potrafi poprawić zdrowotność rozgałęzień i zabezpieczyć potencjał plonowania.

  • Skup się na maksymalnym pokryciu: w zwartym łanie wybieraj parametry oprysku poprawiające penetrację, zamiast „przyspieszać” przejazd kosztem jakości.
  • Uwzględnij pogodę po zabiegu: długie okresy chłodu lub suszy mogą osłabić efektywność działania, a zmycie opadem skraca czas depozytu na roślinie.
  • Rotuj mechanizmy działania w sezonie: zwalczanie suchej zgnilizny w programie jest bezpieczniejsze, gdy unika się powtarzania tej samej grupy FRAC.
  • Jeśli zabieg jest korektą po opóźnieniach, dostosuj oczekiwania: priorytetem jest ograniczenie dalszego rozwoju i ochrona młodszych tkanek.
  • W mieszaninach zawsze trzymaj się etykiet i zaleceń kompatybilności; uszkodzenia fitotoksyczne mogą kosztować więcej niż choroba.

Sucha zgnilizna kapustnych w rzepaku ozimym

W rzepaku ozimym decyzje wiosenne mają szczególnie duże znaczenie, bo rośliny wchodzą w intensywny przyrost po zimie, a choroby łodygowe mogą szybko przełożyć się na kondycję łanu w okresie tworzenia rozgałęzień. Oprysk na suchą zgniliznę kapustnych w rzepaku ozimym warto traktować jako zabieg celowany w zdrowotność podstawy pędu i łodygi: właśnie te miejsca decydują o stabilności i zdolności roślin do wykorzystania zasobów w kluczowych tygodniach. Jeśli planujesz zwalczanie suchej zgnilizny wiosną, oceniaj ryzyko i okno aplikacji tak, by fungicyd pracował zanim objawy przejdą w fazę zaawansowaną.

W praktyce program opiera się na 1–2 zabiegach ukierunkowanych na ochronę łodygi (zależnie od presji i przebiegu pogody). W sezonach z długą, wilgotną wiosną oraz szybko rosnącym łanem, ryzyko infekcji i rozwoju choroby może utrzymywać się długo. Wtedy istotne staje się podtrzymanie ochrony i mądre zarządzanie mechanizmami działania, aby ograniczyć presję selekcyjną na patogen. „Środek na suchą zgniliznę” dobiera się do sytuacji, ale równie ważne jest to, czy oprysk został wykonany w odpowiednim czasie i technice.

Dobór strategii chemicznej do sytuacji na polu
Sytuacja na plantacji Strategia fungicydowa Priorytet technologiczny
Łan gęsty, szybkie ruszenie wegetacji, wysokie ryzyko infekcji Zabieg w oknie przed pąkowaniem / zielony pąk jako fundament ochrony; ewentualnie kontynuacja przed kwitnieniem przy utrzymującej się presji Penetracja łanu i równomierne pokrycie łodyg; kontrola znoszenia
Łan umiarkowany, presja choroby obserwowana okresowo Jeden dobrze trafiony zabieg w oknie najwyższej podatności; dalsze decyzje w oparciu o rozwój łanu i warunki pogodowe Precyzja terminu; unikanie „późnych ratunków” bez realnego efektu
Opóźnienia w polu, zabieg przesunięty w czasie Zabieg korekcyjny przed kwitnieniem ukierunkowany na ograniczenie rozwoju i ochronę młodszych tkanek; rotacja mechanizmów działania Maksymalna jakość aplikacji; realistyczna ocena oczekiwanego efektu
Wysokie ryzyko odporności (częste powtarzanie podobnych rozwiązań w gospodarstwie) Plan sezonowy z rotacją grup FRAC, ograniczenie liczby powtórzeń tej samej grupy, łączenie mechanizmów zgodnie z etykietami Rotacja i dyscyplina programu; dokumentowanie wykonanych zabiegów

Sucha zgnilizna kapustnych w rzepaku jarym

W rzepaku jarym okno decyzyjne bywa bardziej skondensowane, ponieważ rośliny szybciej przechodzą przez fazy rozwojowe, a opóźnienia w ochronie trudniej nadrobić. Z punktu widzenia chemicznego zwalczania suchej zgnilizny kluczowe jest, aby oprysk na suchą zgniliznę był wykonany w fazie, gdy roślina buduje pęd i rozgałęzienia, a fungicyd ma szansę zabezpieczyć tkanki przed intensywnym rozwojem choroby. W praktyce częściej stawia się na jeden bardzo dobrze trafiony zabieg, z naciskiem na jakość aplikacji, bo „drugie okno” może być krótkie lub kolidować z innymi priorytetami ochrony.

W jarym szczególnie istotna jest technologia oprysku: szybki przyrost masy zielonej i zmiana architektury łanu sprawiają, że kilka dni różnicy może zmienić skuteczność działania. Dlatego w rzepaku jarym warto planować zabieg z wyprzedzeniem i reagować na warunki sprzyjające infekcjom, pamiętając o rotacji mechanizmów działania oraz zgodności mieszanin z etykietami.

Fungicyd na suchą zgniliznę kapustnych w programie zabiegów wiosennych

W praktyce polowej zabieg przeciw suchej zgniliźnie rzadko funkcjonuje „w próżni” – zwykle jest elementem programu ochrony rzepaku wiosną, który obejmuje także inne cele fungicydowe. Programowe podejście nie oznacza wykonywania zabiegów „na zapas”, tylko planowanie okien tak, by fungicyd pracował w okresach najwyższej podatności roślin i presji infekcyjnej. Kluczowa jest zgodność z rejestracją i zapisami etykiet: dobór preparatu, terminu oraz ewentualnych mieszanin powinien mieścić się w dopuszczonych zastosowaniach.

Jeżeli łączysz zabiegi (np. jeden przejazd dla kilku celów), priorytetem jest utrzymanie jakości aplikacji i bezpieczeństwa roślin. Mieszanie produktów może być uzasadnione, ale tylko wtedy, gdy jest zgodne z etykietami i nie pogarsza pokrycia (zbyt duże obciążenie cieczy roboczej, niewłaściwe warunki, zbyt szybki przejazd). W zwalczaniu suchej zgnilizny liczy się przede wszystkim termin i równomierne pokrycie tkanek, bo to one determinują, czy „środek na suchą zgniliznę” zadziała zgodnie z potencjałem.

Dobrą praktyką w programie jest ograniczanie liczby powtórzeń tej samej grupy mechanizmu działania w sezonie oraz rotacja pomiędzy sezonami. W ten sposób zmniejsza się ryzyko selekcji szczepów mniej wrażliwych. W gospodarstwach o wysokiej intensywności produkcji rzepaku szczególnie ważne jest, aby decyzje o wyborze fungicydu były częścią spójnej strategii, a nie przypadkową reakcją na objawy.

Co decyduje o skuteczności zabiegu na suchą zgniliznę kapustnych

Skuteczność chemicznego zwalczania suchej zgnilizny zależy od trzech obszarów: momentu zabiegu, warunków oraz technologii aplikacji. Nawet bardzo dobre rozwiązanie fungicydowe nie pokaże potencjału, jeśli zabieg zostanie wykonany zbyt późno lub przy słabym pokryciu łodyg. W praktyce liczy się precyzja: dobranie okna (zielony pąk, przed kwitnieniem) do fazy rozwojowej i tempa wzrostu, bo to determinuje, ile „nowych tkanek” pojawi się po zabiegu i jak długo utrzyma się ochrona.

  • Faza rozwojowa i dynamika wzrostu: im szybciej roślina przyrasta, tym krótszy realny czas ochrony tej samej powierzchni tkanek.
  • Presja infekcyjna i pogoda: długotrwała wilgotność i łagodna temperatura sprzyjają rozwojowi choroby i skracają margines decyzyjny.
  • Pokrycie łodyg i wnętrza łanu: w gęstym łanie to najczęstsza przyczyna „słabego efektu” mimo poprawnego doboru fungicydu.
  • Parametry oprysku: stabilna dawka cieczy, właściwy dobór rozpylaczy i prędkości przejazdu zwiększają równomierność depozytu.
  • Adiuwanty i dodatki: stosuj wyłącznie zgodnie z etykietą i zaleceniami producenta; nieuzasadnione dodatki mogą obniżyć bezpieczeństwo roślin.
  • Zgodność mieszanin: łączenie produktów bez sprawdzenia kompatybilności może pogorszyć pokrycie lub powodować ryzyko fitotoksyczności.

W kontekście decyzji „oprysk na suchą zgniliznę” warto pamiętać, że najlepszy efekt ekonomiczny daje zabieg wykonany w oknie, w którym powstrzymuje się rozwój choroby zanim dojdzie do krytycznych uszkodzeń łodygi. To zazwyczaj tańsze niż późne korekty, które wymagają większej presji programowej, a mimo to nie zawsze przywracają pełny potencjał plonowania.

Odporność suchej zgnilizny kapustnych na fungicydy

Odporność na fungicydy jest realnym ryzykiem w intensywnych systemach ochrony, szczególnie gdy przez kilka sezonów powtarza się te same mechanizmy działania w tych samych oknach zabiegowych. Patogeny grzybowe mogą stopniowo tracić wrażliwość na określone grupy substancji, a wtedy nawet prawidłowo wykonany oprysk na suchą zgniliznę przynosi słabszy, mniej przewidywalny efekt. Dlatego w ochronie rzepaku kluczowa jest logika programu: rotacja grup FRAC, ograniczenie liczby powtórzeń oraz – tam gdzie to uzasadnione i zgodne z etykietą – łączenie mechanizmów działania o różnych punktach uchwytu.

Ryzyko wzrasta również wtedy, gdy zabiegi są systematycznie opóźniane i mają charakter „gaszenia pożaru”. W takich sytuacjach selekcja szczepów mniej wrażliwych może postępować szybciej, bo patogen jest już liczny i aktywny, a fungicyd działa na większą populację. Z punktu widzenia zarządzania odpornością lepiej jest wykonać zabieg w optymalnym oknie i utrzymać dyscyplinę rotacji niż liczyć na powtarzanie tego samego rozwiązania w kolejnych terminach.

Sygnały ostrzegawcze i wnioski dla programu fungicydowego
Sygnał ostrzegawczy w polu Możliwa przyczyna Wniosek dla programu ochrony
Wyraźnie słabszy efekt mimo poprawnego terminu i dobrej aplikacji Spadek wrażliwości patogenu na dany mechanizm działania lub niewłaściwa rotacja Zastosuj rotację grup FRAC w kolejnych zabiegach i sezonach; unikaj powtarzania tej samej grupy w krótkim odstępie
Skuteczność „falująca” między polami lub sezonami przy podobnej technologii Różna presja infekcyjna, zmienne warunki pogodowe, lokalne różnice populacji patogenu Oceń ryzyko i dostosuj okno zabiegowe; wzmacniaj jakość aplikacji w gęstych łanach
Potrzeba częstych korekt w krótkich odstępach Zabiegi zbyt późne, ochrona nie obejmuje okresu największej podatności Przesuń główny oprysk na suchą zgniliznę na wcześniejsze okno (zielony pąk / przed kwitnieniem) i planuj podtrzymanie tylko przy wysokiej presji
Brak poprawy po zwiększeniu intensywności programu bez zmiany mechanizmu działania Powielanie tego samego punktu uchwytu i wzrost presji selekcyjnej Wprowadź zmianę mechanizmu działania i zaplanuj program sezonowy z ograniczeniem powtórzeń

Podsumowanie eksperta Innvigo

Chemiczne zwalczanie suchej zgnilizny kapustnych jest najbardziej opłacalne wtedy, gdy fungicyd zostanie zastosowany w oknie, w którym choroba dopiero zaczyna rozwijać się w tkankach kluczowych dla plonowania. Koszt/efekt w ochronie rzepaku wynika z prostego mechanizmu: zabieg wykonany na czas ogranicza rozwój infekcji, stabilizuje zdrowotność łodygi i rozgałęzień oraz zmniejsza ryzyko strat wynikających z osłabienia przewodzenia i wylegania. Natomiast spóźniony oprysk na suchą zgniliznę często wymusza korekty i zwiększa koszty programu, a mimo to nie zawsze odwraca już powstałe uszkodzenia.

W praktyce najważniejsze są trzy elementy: trafienie w fazę (przed pąkowaniem / zielony pąk oraz przed kwitnieniem), wysoka jakość aplikacji w zwartym łanie i zarządzanie odpornością poprzez rotację mechanizmów działania. Jeśli te trzy obszary są dopracowane, „środek na suchą zgniliznę” realnie przekłada się na przewidywalny efekt polowy. Jeżeli którykolwiek element zawiedzie (szczególnie termin i pokrycie), nawet skuteczny oprysk na suchą zgniliznę może nie dać oczekiwanego wyniku i generować niepotrzebne koszty w dalszej części sezonu.

FAQ

Kiedy najlepiej wykonać oprysk na suchą zgniliznę kapustnych wiosną?

Najczęściej najlepsze efekty daje zabieg w oknie przed pąkowaniem / zielony pąk oraz ewentualnie kontynuacja przed kwitnieniem, gdy presja choroby utrzymuje się długo. Decyduje faza rzepaku i ryzyko infekcji w danym sezonie.

Czy skuteczny oprysk na suchą zgniliznę działa także interwencyjnie?

Fungicyd może działać interwencyjnie na wczesnych infekcjach, ale im bardziej zaawansowana kolonizacja tkanek (zwłaszcza u podstawy łodygi), tym trudniej o pełny efekt. Dlatego nacisk kładzie się na zabieg wykonany w optymalnym oknie.

Jaki „środek na suchą zgniliznę” wybrać do rzepaku ozimego?

Wybór powinien wynikać z rejestracji, okna zabiegowego i programu rotacji mechanizmów działania. W rzepaku ozimym kluczowe jest zabezpieczenie łodygi w okresie intensywnego przyrostu, dlatego dobór fungicydu łączy się z oceną presji i planem zabiegów w sezonie.

Czy oprysk na suchą zgniliznę kapustnych przed kwitnieniem ma sens, jeśli zabieg był już wcześniej?

Tak, jeśli pierwszy zabieg wykonano wcześnie i jego działanie wygasa, a warunki sprzyjają dalszym infekcjom. Wtedy zabieg przed kwitnieniem działa jako podtrzymanie ochrony, szczególnie w gęstych łanach i przy długotrwałej wilgotności.

Jak wygląda zwalczanie suchej zgnilizny w rzepaku jarym w porównaniu do ozimego?

W rzepaku jarym fazy rozwojowe przebiegają szybciej, więc okno decyzji bywa krótsze. Częściej stawia się na jeden bardzo dobrze trafiony zabieg i wysoką jakość aplikacji, bo późniejsze korekty mogą mieć mniejszy wpływ na efekt końcowy.

Co najczęściej obniża skuteczność zabiegu na suchą zgniliznę kapustnych?

Najczęściej: spóźniony termin, słabe pokrycie łodyg w zwartym łanie, znoszenie cieczy roboczej oraz powtarzanie tych samych mechanizmów działania bez rotacji. W praktyce technologia oprysku bywa równie ważna jak wybór fungicydu.

Czy istnieje „tani oprysk na suchą zgniliznę”, który zawsze działa?

Koszt zabiegu nie zastąpi trafienia w okno i jakości aplikacji. Nawet ekonomiczne rozwiązanie może zadziałać dobrze, jeśli jest użyte w optymalnym terminie i w ramach programu rotacji mechanizmów działania, natomiast spóźniony zabieg często generuje dodatkowe koszty korekt.

Jak rozpoznać ryzyko odporności suchej zgnilizny kapustnych na fungicydy?

Sygnałem bywa słabszy efekt mimo poprawnego terminu i dobrej aplikacji, zwłaszcza gdy w gospodarstwie często powtarza się te same grupy mechanizmu działania. Odpowiedzią jest rotacja grup FRAC w sezonie i między sezonami oraz unikanie wielokrotnych powtórzeń tej samej grupy.

Czy „środki na suchą zgniliznę” można mieszać z innymi zabiegami w jednym przejeździe?

Można, o ile jest to zgodne z etykietami i nie pogarsza jakości oprysku. Kluczowe jest bezpieczeństwo roślin i zachowanie skutecznego pokrycia, dlatego dobór mieszaniny należy opierać na dopuszczeniach i kompatybilności.

Czy oprysk na suchą zgniliznę kapustnych zawsze powinien być wykonany w zielonym pąku?

Zielony pąk to często bardzo dobre okno, ale decyzja zależy od przebiegu pogody, tempa rozwoju roślin i presji choroby. W niektórych sezonach kluczowe jest wcześniejsze wejście, w innych – podtrzymanie ochrony przed kwitnieniem.

Co jest ważniejsze: wybór fungicydu czy termin oprysku na suchą zgniliznę?

Oba elementy są krytyczne, ale w praktyce termin i jakość aplikacji najczęściej decydują o tym, czy fungicyd pokaże potencjał. Dobry produkt użyty zbyt późno lub przy słabym pokryciu łodyg da ograniczony efekt.

Jak zwiększyć skuteczność oprysku na suchą zgniliznę w gęstym łanie rzepaku?

Skup się na technologii: parametry oprysku sprzyjające penetracji, równomierna dawka cieczy roboczej, ograniczenie znoszenia oraz właściwe okno aplikacji. W programie pamiętaj o rotacji mechanizmów działania.

Ochrona zbóż ozimych

Ochrona zbóż jarych

Ochrona rzepaku

Ochrona ziemniaka

Ochrona buraka cukrowego

Ochrona sadownictwa